Żeby nikt nie mówił, już parę lat temu w jednym z wywiadów stwierdziłem, że ludziom myli się autorytet z popularnością czysto medialną, sportową, muzyczną, czy po prostu szołmeńską. Można prowadzić teleturniej, można tyłem jeździć na koniu, można jedną nogą grać na fortepianie, można także nabrać powietrza i nie oddychać przez 10 minut, i już dr (...)